Dorota Umińska, Sebastian Umiński. I mały Kacper, i jeszcze mniejszy Leo. Na tym blogu znajdziesz to, czym żyjemy: naszą pracę, nasze podróże, muzykę, której słuchamy, ulubione książki i filmy... Dzielimy się wszystkim, co nas cieszy i fascynuje. Opisujemy ciekawe wydarzenia w Warszawie. I jak zwykle: zapraszamy do nas na kawę.
piątek, 29 grudnia 2006
Kojarzycie popularny ostatnio trend nazwany Web 2.0? To oddanie głosu użytkownikom internetu przez dotychczasowych twórców witryn internetowych. W ten nurt wpisuje się popularność blogów, podcastów, moblogów, serwisów społecznościowych, forów dyskusyjnych itd. Trend - widoczny doskonale w sieci - daje o sobie znać także w marketingu realizowanym tradycyjnymi kanałami. Marketerzy coraz częściej słuchają klientów, pozwalają im współtworzyć treści reklamowe, angażują w eventy i animują tworzenie społeczności. Doskonałą ilustrację efektów budowania społeczości napotkaliśmy w święta. W Bobolicach k. Ząbkowic Śl. w... kościele!
piątek, 22 grudnia 2006

Kochani!

Wszystkim chcemy życzyć niebanalnego przeżycia tych Świąt. Spędźcie je rodzinnie i spokojnie, z radością w sercu. Do młodych mam niech uśmiechają się dzieciaczki, do świeżych mężów - ich piękne żony, do singli - przyjaciele i los. Mamy nadzieję, że nam i Wam wszystkim uda się doznać Narodzenia Boga.
DOROTKA & SEBA

W tym roku spędzimy święta w Ząbkowicach (i chętnie wprosimy się do wszystkich w okolicy, których tak dawno nie widzieliśmy). Sylwester pewnie w stolicy, choć jeszcze bez konkretnych planów. I bez szampana może być szampańsko ;-)

Do zobaczenia w Nowym Roku. Ależ to ekscytujące: czekać, co przyniesie... Może nasza Skoda odżyje i będzie jeździć porządnie. Albo kupimy jakąś fajną ruderę do zamieszkania na lata. A może i latorośle jakieś? Trzymajcie kciuki. I my trzymamy za pozytywne zmiany u Was.

czwartek, 07 grudnia 2006
To musical, na którym byliśmy w Teatrze Wielkim, grany gościnnie w ramach 3. Festiwalu Festiwali Teatralnych "Spotkania". Wyszperałem go dużo wcześniej i dobrze, że zarezerwowałem bilety, bo rozeszły się bardzo szybko. Dla znawców tematu nazwisko Roberta Wilsona będzie rekomendacją samą w sobie. A jeśli dodać do tego charyzmatyczną kompozytorkę i porywający czarnoskóry zespół, wychodzi z tego arcydzieło. I nie waham się go tak nazwać. Po spektaklu publiczność nie chciała wypuścić ich ze sceny - ja też nie.

Na bieżąco

Najnowsze zdjęcia

Najnowsze video

Warto posłuchać


Gotye "Somebody that I used to know"


Sarah Blasko "No turning back"


Charlie Winston "I love your smile"


Pomplamoose "September"


Sia "Soon we'll be found"


Skopiuj CSS