Dorota Umińska, Sebastian Umiński. I mały Kacper, i jeszcze mniejszy Leo. Na tym blogu znajdziesz to, czym żyjemy: naszą pracę, nasze podróże, muzykę, której słuchamy, ulubione książki i filmy... Dzielimy się wszystkim, co nas cieszy i fascynuje. Opisujemy ciekawe wydarzenia w Warszawie. I jak zwykle: zapraszamy do nas na kawę.
Blog > Komentarze do wpisu

Parami do nieba

Czwórkami szli tylko żołnierze z Westerplatte. A małżeństwa powinny iść parami. Czy się da? Na to pytanie odpowiada Zbigniew Nosowski, autor książki "Parami do nieba". Temu tematowi były też poświęcone rekolekcje u Dominikanów, których ostatnio słuchaliśmy. Można się zdziwić, że małżeństwa tak rzadko były beatyfikowane lub kanonizowane...

Parami do nieba

Nosowski znalazł w historii ponad 80 świętych par, ale... Zaledwie 1 z nich została wspólnie beatyfikowana (przez Jana Pawła II w 2001 roku)! Do tego czasu błogosławionym lub świętym można było zostać uznanym za hmmm... "osobiste" zasługi. Owe 80 par to raczej ludzie, którzy żyli zasługując na swiętość - żyli w małżeństwach, ale "doceniano" ich osobno. Działo się tak przez wielowiekowo panującą duchowość indywidualną, dla której małżeństwo było przeszkodą lub w najleoszym razie dodatkiem. Nosowski opisuje rodzącą się od pewnego czasu duchowość małżeńską, której wielkim orędownikiem - jeszcze za czasów rewolucji seksualnej '68 roku - był Karol Wojtyła. Tak rozumiana duchowość małżeństwo traktuje już jako DROGĘ do świętości. Szczerze polecam tę lekturę.

Ikona z okładki oraz wszystkie ilustracje w książce są dziełem malarza Ventzislava Piriankova. Jego malarstwo jest rozerotyzowane i subtelne zarazem. Doskonale ilustruje intymność dwojga zakochanych ludzi. Chętnych zapraszam na stronę malarza: http://www.ventzi.art.pl/. A poniżej mała próbka...

dyptyk_twarze  ikona_malzenska1

breakfast  dream_about_harmony

ikona_malzenska2

morning_of_the_moon  waiting

niedziela, 25 marca 2007, seboumi

Polecane wpisy

  • Gdzie szukać książek dla dzieci

    Najlepiej na blogach, które są im poświęcone. Niedługo napiszę coś o wydawnictwach dla dzieci, ale chwilowo potraktujmy temat bardziej przekrojowo. Poniżej znaj

  • Nałóg i odkrycie

    Kiedy pytał ktoś w pracy, odpowiadałem: kolejny odmóżdżacz. Czytałem w autobusiepodczas drogi do pracy, w dni gdy Dorotka potrzebowała samochodu. Od wczoraj prz

  • Gaiman: czytadło aktualne

    Wsiąkłem w "Amerykańskich bogów" (wspaniały prezent od Dorotki), choć Przemek mógłby autora nazwać "pieprzonym postmodernistą" za tę książkę

Komentarze
Gość: Siuzdakowa, *.adsl.inetia.pl
2010/06/03 17:28:08
Witam! :)

Zupełnie przypadkiem trafiłam na Wasz blog i dziękuję za inspirację. :) myślę, że w wolnym czasie sięgnę po tę książkę, bo właśnie poszukuję własnej (czyli wspólnej ;)) duchowej drogi, a jeśli to ma być jakaś podpowiedź... ;)

Obrazy są ciekawe, dzięki za tę próbkę. :) Ikonami ich, co prawda, nazwać nie można, ale nie mogę im też odmówić jakichś wartości.

Pozdrawiam! :)

Na bieżąco

Najnowsze zdjęcia

Najnowsze video

Warto posłuchać


Gotye "Somebody that I used to know"


Sarah Blasko "No turning back"


Charlie Winston "I love your smile"


Pomplamoose "September"


Sia "Soon we'll be found"