Dorota Umińska, Sebastian Umiński. I mały Kacper, i jeszcze mniejszy Leo. Na tym blogu znajdziesz to, czym żyjemy: naszą pracę, nasze podróże, muzykę, której słuchamy, ulubione książki i filmy... Dzielimy się wszystkim, co nas cieszy i fascynuje. Opisujemy ciekawe wydarzenia w Warszawie. I jak zwykle: zapraszamy do nas na kawę.
Blog > Komentarze do wpisu

Duchy Goi - świat oczami malarza

Albo film ten spłynie po tobie, albo zapadnie ci w pamięć i nie da spokoju... Mną wstrząsnął. Zamiast biografii Goi, zobaczyłem świat jego własnymi oczami. I nie spodobało mi się, to co widziałem. Odtąd rozumiem jego karykaturalne grafiki i "krzyczące" obrazy. Odtąd rozumiem, że malował ludzkość. Jak?

Radku - nie zgadzam się z Twoim zdaniem, że to była straszna epoka.  Tak powiedziałeś, gdy wyszliśmy z kina. Ta epoka była jak każda: miała swoich artystów i swoich katów. Miała głupców i mędrców. Była w niej zarówno miłość, jak i nienawiść, piękno i brzydota. Dzisiaj też tak jest.

Film nie pokazał Goi - w każdym razie nie był jego biografią. Pokazał jego sposób patrzenia na świat. Pokazał to, co przewijało się przed jego oczyma. Taki artysta mógł zrobić tylko jedno: wykrzyczeć swoją sztuką sprzeciw - sprzeciw wobec zła i głupoty. Film - tak jak sztuka Goi - ukazał na przykładzie współczesnej mu epoki metaforę dziejów i ludzkiego życia. Zarówno historia jak i życie nie dbają o słuszność i sprawiedliwość. Zło spotyka więc szlachetnych i okrutników, a szczęście pojawia się w przedziwnych okoliczościach i najbardziej nieoczekiwanych momentach. Ten film jest przewrotny jak świat. Nadal dziwisz się, że sztuka Goi taka była? On po prostu dobrze widział rzeczywistość. I potrafił należycie ją ocenić.

Wstrząsające sceny ukazują okrucieństwo człowieka, który, nie dbając o bliźnich, posługuje się wzniosłymi ideami dla własnych osobistych celów. Czy jest to władza Kościoła w imię obrony wiary, czy wzniosłe hasła Rewolucji Francuskiej, efekt jest ten sam: ludzkie nieszczęścia, wojna i łzy bezsilności. Każdy z nas może poczuć się częścią tej machiny - nie zawsze bezwolną. Jednak nasze wybory i heroiczne wysiłki często okazują się niczym wobec naporu bezmyślnej masy poddanej manipulacji "rządów dusz". I tak historia pociąga nas za sobą niczym lawina.

To nie jest łatwy film. To nie jest rozrywka. Męczy podobnie jak oglądanie obrazów Goi w galerii. Otaczają cię wizerunki karykaturalne, dramatyczne sceny, niepokojące wizje. I nie znajdziesz tu spokoju, bo malarz chce cię go pozbawić, chce, żebyś pomyślał...

Wirtuozerskiej reżyserii Milosa Formana dorównuje autentyczna gra aktorów: Javiera Bardem (Brat Lorenzo), pięknej i przejmującej Natalie Portman w roli Ines. A wszystkiemu z dystansu przygląda się Stellan Skarsgard jako Francisco Goya. Zastanowiłeś się, co zobaczyłby w tobie?

Więcej o filmie na: http://duchy.goi.filmweb.pl/

plakat2  Francisco Goya  plakat1

Duchy Goi  Duchy Goi  Duchy Goi

Duchy Goi  Duchy Goi  Duchy Goi

niedziela, 18 marca 2007, seboumi

Polecane wpisy

  • Od pierwszego postrzelenia

    Zbliżają się Walentynki, więc film pasuje jak ulał. "Struck" czyli historia Joela, który musi nauczyć się żyć z metrową strzałą w piersi. Amatorski film zrealiz

  • Alicja od św. Burtona

    Uwielbiam estetykę Tima Burtona. Nowa wersja Alicji w Krainie Czarów już na wiosnę w kinach. I znów jest na co czekać :)

  • Nadchodzi "9" Tima Burtona

    Czekam na to od miesięcy. Premiera światowa odbyła się 9.09.09 :-) Świetna animacja u tego reżysera nie jest zaskoczeniem. Ale scenariusz i klimat tym razem nap

Na bieżąco

Najnowsze zdjęcia

Najnowsze video

Warto posłuchać


Gotye "Somebody that I used to know"


Sarah Blasko "No turning back"


Charlie Winston "I love your smile"


Pomplamoose "September"


Sia "Soon we'll be found"